Kasia Mazurek

Kitka z nitką

Najwygodniejsze spodnie świata. I bluzka oczywiście

29 Komentarzy

Bo w końcu pisałam ostatnio, że zamierzam trochę energii oraz zalegających resztek materiałowych wykorzystać do uszycia bluzek. Tych odczuwałam spory niedostatek, a górka tkanin pozostałych z szycia innych rzeczy sukcesywnie się powiększa. Tym bardziej, że rzucam też na nią rzeczy, które uszyłam, ale nie do końca trafiłam z fasonem albo już mi się znudziły. I na niej też znalazłam bluzkę, którą uszyłam niezwłocznie z pozostałości po tej sukience. Ale bluzka to była nieudana, bo uszyta z połączenia dwóch szerokich trapezów, a za ramiączka służyła taśma wciągnięta w tunel z przodu i tyłu. W ogóle jej nie nosiłam. Poszła więc pod nożyce. Postąpiłam z nią dokładnie jak z bluzką, czyli dopasowałam wykrój 120 c z Burdy 8/2015 do tego kawałka materiału, którym dysponowałam. I już. Wtedy. Później oczywiście szycie wystawiło mnie na próbę. Ale o tym za chwilę. DSC08130DSC08117DSC08138

W poczuciu dobrze spełnionego postanowienia (w końcu dwie bluzki resztkowe uszyłam) postanowiłam się nagrodzić. Tak mi się spieszyło do szerokich spodni, że nie chciałam już dłużej czekać. Naoglądałam się ich u Anetty, Redhairdressmaker, na stronie Burdy. Potem jeszcze na pintereście znalazłam takie z wysokim stanem i zachorowałam już doszczętnie. Same rozumiecie. Z tym się nie walczy. To trzeba od razu szyć. DSC08129DSC08143DSC08125

W swoich zapasach miałam kuprę wiskozową kupioną właśnie z myślą o spodniach, tyle że bermudach. Miałam jej więc 1,5 metra. Na szerokie spodnie trochę za mało. Na te z lutowej Burdy, które tam były spódnicospodniami do połowy łydki, a które musiałabym przedłużyć, zdecydowanie za mało. Te z marca nie miały odpowiedniej góry. Ale w Burdzie 1/2003 znalazłam model 105A i przepadłam. Szybko skroiłam i uszyłam. Okazało się tylko, że rozmiar 38 po długiej zimie oraz zimnej wiośnie okazał się odrobinę przyciasny w bioderkach. Na szczęście z przodu miałam zakładki, więc zwężając je trochę, zyskałam miejsce na to, czego przybyło. Pasek oraz odszycie skrojone z całością uszyłam tak, żeby uzyskać efekt jak w spodniach z kolekcji Escada Resort 2017. DSC08131DSC08116DSC08141

Tę bluzkę i te spodnie postanowiłam pokazać w komplecie. Bez przymierzania było wiadomo, że będą do siebie pasować. Ale ja tam postanowiłam założyć, powyginać się przed lustrem i pozachwycać wspaniale skomponowanym strojem oraz własną zmyślnością. Tylko że bluzkę założyłam tył na przód i jak chciałam zdjąć i poprawić, to się tak napowietrzyłam, tak naprężyłam, że bluzka trzasnęła pod pachą z lewej strony wzdłuż szwu. Załamka, co? Gorzej nawet, bo ja już zdążyłam się z tą bluzką zaprzyjaźnić. Ciepnęłam ją z powrotem na tę moją nieszczęsną górę i nawet myśleć o niej nie chciałam. I tak nie myśląc o niej przez kilka dni, zupełnie przypadkiem i nawet nie pamiętam, w którym momencie, wymyśliłam, że  mogę przecież ją uratować, wszywając pod pachą kryty zamek (20 cm). Bluzka straci niewiele na szerokości, ale zyska na swobodzie podczas zdejmowania. Co też uczyniłam i potwierdzam – to działa. DSC08115DSC08139

Spodniami jestem wręcz zachwycona. Są lekkie, szerokie, wygodne, przewiewne. Gniotą się tylko trochę, co w takim wydaniu w ogóle mi nie przeszkadza. Powiedziałabym nawet, że to gniecenie to takiego swobodnego sznytu im nadaje. Nadają się do wszystkiego i wszędzie. Najchętniej bym ich nie zdejmowała. Najchętniej uszyłabym kolejne. Myślę, że znalezienie odpowiedniej tkaniny bardzo mi pomoże w realizacji tego planu. DSC08121

Reklamy

29 thoughts on “Najwygodniejsze spodnie świata. I bluzka oczywiście

  1. Ale teraz mnie zastrzeliłaś tymi spodniami, są nieziemskie, najwygodniejsze na świecie na sto procent, wiem bo takie uwielbiam. Góra spodni z tym paskiem to wymarzona rzecz i bluzeczka do tego idealnie dobrana. To masz teraz hitowe ciuchy tej wiosny. Pozdrawiam 🙂 🙂

    Polubienie

  2. Kasiu, no ca ja Ci mogę napisać, komplet jest zacny, bardo zacny, wystrzałowy !!!
    Ja własnie w weekend przekopałam wszystkie Burdy w poszukiwaniu takich portek, tej Burdy akurat nie mam. Wygladasz świetnie, spodnie są takie, że juz marzę o nich od jakiegoś czasu, a teraz to już tupię nóżkami bo bardzo chcę !!! I to już natychmiast. W połaczeniu z bluzką wyglada świetnie. Podobasz mi się w tym zestawie jak nie wiem co !
    Pozdrawiam 🙂

    Polubienie

    • Och, będziesz w takich spodniach wyglądać niesamowicie! Cieszę się, że wywołałam tymi spodniami Twoje tupanie nóżką 😉. Też tak mam, jak zobaczę coś, co tak bardzo mi się spodoba, że już wiem, że nie zaznam spokoju, dopóki sobie tego czegoś nie sprawię. Dziękuję za odwiedziny i komplementy. Pozdrawiam serdecznie!

      Polubienie

  3. Spodnie rewelacyjne! Też wczoraj przygotowałam wykrój i tkaninę na szerokie spodnie leżą na boczku i czekają. Ja mam w planach uszyć takie eleganckie i takie na wakacje z bawełny. Twój zestaw jest rewelacyjny, z tą bluzeczką super.

    Polubienie

    • Takie z kantem też chciałabym mieć i kto wie, czy następne nie będą właśnie takie. Do takich trzeba jednak dobrać odpowiednią tkaninę. Myślę, że w wersji letniej fajnie sprawdzi się cienka wełna. Cieszę się, że zestaw Ci się podoba 🙂.

      Polubienie

  4. Świetny zestaw, choć ja nie lubię szerokich spodni, to Twoje są całkiem fajne 😉 O ile tych, które podlinkowałaś jestem pewna, że nikt nie namówiłby mnie do założenia, t onad Twoimi bym się zastanowiła 😀 Bardzo mi się podobaję te zakładki przy karczku 😉

    Polubienie

    • To jest dla mnie zawsze wielki komplement, gdy ktoś pisze, że dana rzecz to zasadniczo nie jest w jego guście, ale kiedy zobaczy jakąś rzecz uszytą przeze mnie, gotów by był zmienić zdanie 😉. Bardzo Ci dziękuję!

      Polubienie

  5. Zestaw wygląda super! Bluzka skradła zupełnie moje serce, a patent z zamkiem sobie zapamiętam, jakbym kiedyś potrzebowała podobnego ratunku

    Polubienie

    • Bo w prostocie tej bluzki i princie tkwi siła! Moje serce też skradła, dlatego się nie poddałam i wykombinowałam, jak ją naprawić. Szycie to bardzo kreatywne zajęcie 😀. Dziękuję pięknie za komentarz!

      Polubienie

  6. Spodnie rewelacyjne, bardzo mi się w nich podobasz 😉 też muszę sobie takie sprawić. Z tą bluzeczką masz świetny zestaw. Pozdrawiam

    Polubienie

    • Właśnie postanowiłam, że będę zachęcać wszystkie napotkane szyjące osoby do szycia takich spodni 😉. Są rewelacyjne, superwygodne i idealne na wszelkie wojaże. Także tak – musisz koniecznie takie sobie sprawić 😀. Szczerze polecam! Dziękuję pięknie za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam serdecznie!

      Polubienie

  7. Oho patrzę i patrzę a tu Kitka publikuje 🙂 Rewelacyjne spodnie! No i aura też niczego sobie 🙂 Świetne połączenie, wiosna na twarzy, wiosna w ciuchach no i pogodaaaaaaa 🙂 Szkoda, że to ostatnie to już przeszłość…

    Polubienie

    • No, wszystko się zgrało jak bum-cyk-cyk. Ale niestety, kiedy wyskoczyłam na drugą serię zdjęć już w innym zestawie, nic z tego nie wyszło. Między jedną a drugą, a potem kolejnymi burzami okraszonymi ulewnymi opadami nie bardzo da się zrobić dobre zdjęcia 😉. Cieszę się, że ciuszki Ci się podobają 🙂.

      Polubienie

  8. Kasiu, czasami śledzę Twojego bloga i zauważyłam, że korzystasz z maszyny Bernina. Obecnie jestem na etapie wymiany maszyny i zastanawiam się nad kupnem Berniny bernette Milan 8 (modyfikacja e92c). Szyję dość dużo i byłabym wdzięczna za informacje. Szukałam w internecie recenzji ale mało znalazłam. Pozdrawiam, Monika

    Polubienie

    • Monika, szczerze mówiąc, gdybym miała kupować teraz jakąś maszynę (a znając już swoją Berninę), zdecydowałabym się na wybór maszyny innej marki. Mam po prostu do swojej trochę zastrzeżeń i w pewnych kwestiach jestem nią zawiedziona. Ma też niewątpliwie sporo zalet, ale z drugiej strony podejrzewam, że maszyny z tej grupy cenowej oferują podobne możliwości przy jednoczesnym braku wad. Prawda jest też taka, że nie mam innej stębnówki, żeby porównać ją do mojej maszyny i być w ten sposób bardziej obiektywną w swej opinii.
      Do zalet zaliczyłabym na pewno to, że naprawdę dobrze szyje, nie zrywa i nie plącze nici (jeśli plącze, to zwykle wina tego, że należy wymienić igłę), a ściegi są równe. Ma płynną regulację wszystkiego. Szerokość ściegu 7 mm – świetna sprawa, zwłaszcza przy braku owerloka, kiedy obrzuca się zapasy zygzakiem albo ściegiem owerlokowym. Albo przy używaniu ściegów ozdobnych. Ma przycisk start/stop (ja akurat z niego korzystam i sobie chwalę to rozwiązanie). Można ustawić igłę w pozycji góra albo dół. można ją pozycjonować. Spory wybór ściegów i dziurek do automatycznego obszywania. Ma dobrze spasowane plastiki. Wyposażenie podstawowe jest naprawdę bogate (ja dokupiłam tylko stopkę do wszywania zamków krytych, ale nie tą drogą z Berniny, tylko taką do łucznika za dychę). Pasuje jak ulał 😉. Maszyna jest ciężka i stabilna. Wszystko chodzi w niej lekko i płynnie.

      Ale:
      Na tym etapie umiejętności i zaawansowania jest jednak za wolna. Zupełnie rozregulowały mi się ściegi ozdobne i nie jestem sama w stanie tak ustawić naprężenia nici oraz innych pokręteł, żeby wyglądały one jak należy. Oliwienie i czyszczenie także nie pomogło. Jeśli interesują Cię takie bajery jak litery, to w mojej nie ma polskich, więc wyszywanie imion i innych tekstów właściwie odpada. Dość szybko wysiadło mi oświetlenie led nad igłą (wymiana diody na nową to koszt co najmniej 50 zł + koszty przesyłki, jeśli naprawa poza okresem gwarancyjnym – ja do tej pory tego nie zrobiłam). Serwis tylko w Krakowie (o tym w ogóle nie myślałam, kiedy kupowałam maszynę). Nie wiem, czy to kwestia elektroniki czy jakiejś wady, ale maszyna nie jest bezgłośna w stanie spoczynku. Wydobywa się z niej odgłos takiego buczenia jak z głośników na dworcu kolejowym 😉. Ma to tę zaletę, że po zszyciu jakichś konkretnych elementów wyłączam maszynę i oszczędzam prąd. Owerlok w każdym razie jest bezgłośny. I jeszcze jedna rzecz – nie do końca jestem zadowolona z automatycznego obrzucania dziurek. O ile np. na listwie koszuli szyje się je bez zarzutu i większych przeszkód, o tyle w jakichś trudnych miejscach (stójka, pasek od spodni) albo przy grubszych tkaninach niestety maszyna nie radzi sobie już za dobrze. To w sumie niewiele, ale na tyle dużo, że teraz do maszyn tej marki podchodzę już bez entuzjazmu. Mogłabym zamówić nową diodę i oddać maszynę do regulacji, ale tak naprawdę takie sytuacje w maszynie za te pieniądze i z niezbyt długim stażem użytkowania nie powinny się przytrafić. Prawda jest też taka, że ze ściegów ozdobnych przestałam korzystać, a oświetlenie z maszyny zastąpiłam regulowaną lampką, bo jakoś nie mam na tyle zaparcia, żeby wreszcie dokupić diodę 😉, a ta dostępna jest chyba tylko w autoryzowanym serwisie.

      Nie wiem, czy Ci pomogłam. Raczej dołożyłam wątpliwości. Nie chcę Cię odwodzić do zakupu tej akurat maszyny, ale nie będę też zachęcać. Jak pisałam, nie mam raczej doświadczenia z szyciem na innych maszynach (poza 25-letnim łucznikiem i maszyną z lidla), więc ciężko mi być obiektywną. Życzę Ci w każdym razie dokonania dobrego wyboru i kilometrów pięknych równiutkich ściegów.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Polubienie

  9. Istne cudeńko i całkowicie w moich kolorach.wyglądasz jak gwiazda z żurnala;) nie mogę się napatrzeć!

    Polubienie

  10. Bardzo uroczy ten komplet. Skomponowałaś go pięknie. Spodnie – mistrzostwo ! Ja tak się coraz bardziej zaprzyjaźniam, że również takie sobie szerokie uszyję tylko z lnu w kolorze naturalnym. Ale pozwolę sobie pominąć takie frykasy jak podwyższone stany, paski, jakieś takie kontrafałdki – bo mnie do Twojego wtajemniczenia jeszcze daleko ! 🙂 Aa, no i patent na naprawę bluzki – świetny!

    Polubienie

    • Dziękuję, Natalia! Cieszę się, że Ci spodnie go gustu przypadły. Zaprzyjaźniaj się szybko z tym fasonem, bo przy dwójce dzieci to takie spodnie to super sprawa. 110% wygody. A do tego podczas ciepłych dni nic do nóg się nie przykleja 😉. W majowej Burdzie są fajne całkiem szerokie spodnie bez żadnych bajerów. Może z takimi spróbujesz? Ja się do nich przymierzam, ale co mi wyjdzie z tego to nie wiem, bo nie nadążam za sobą i swoimi pomysłami 😉.

      Polubione przez 1 osoba

  11. Świetny zestaw! 🙂 Też mam ciągle mało bluzek, ale nie lubię ich szyć, więc zawsze jestem pełna podziwu dla kobiet, które to robią. Bluzka ma piękny wzór i doskonale będzie pasowała do wielu spódnic i spodni 🙂 Spodnie są super, a szarfa to coś, co muszę doszyć do swoich, bo wyglądają w takim wydaniu dużo lepiej 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

    Polubienie

    • Dziękuję! Cieszę się, ze moje spodnie Ci się podobają 🙂. Ja szycie bluzek z kolei traktuję jako przerywnik od poważniejszego szycia. Choć bywa i tak, że z pozoru prosta bluzka okazuje się być miną przeciwszyciową 😉.
      Pozdrawiam!

      Polubienie

  12. Rewelacyjny zestaw. I jak pięknie zgrałaś go kolorystycznie. Podziwiam za szycie spodni, ja po trzech parach póki co odpuściłam :-). Twój zestaw jest idealny na wiosnę-lato:-), pozdrawiam ciepło.

    Polubienie

    • Dziękuję, Monika!
      A Ty w ogóle chodzisz w spodniach? Chyba sobie nie przypominam, żebym na blogu Cię w jakichś widziała 😉. Ale to może dlatego, że tak bardzo kojarzysz mi się z sukienkami i spódnicami, że właściwie nie wyobrażam sobie Ciebie właśnie w innych dołach.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂.

      Polubienie

  13. Ja tu sobie wycieczki urządzam, a tu takie cuda się zjawiają u Ciebie! Spodnie to bomba! Są tak rewelacyjne, że się napatrzeć nie mogę! A jak cudnie dopasowane… No nie mogę 😉 To Ci się udało. A bluzka… ładna 😀 Pasuje do Ciebie i do spodni i wyląda na idealną do wszystkiego. Ubawił mnie incydent z rozpruciem 😀 I nieźle wybrnęłaś – ja bym pewnie olała temat.

    Polubienie

    • Wycieczki dobra rzecz. Podróże w końcu kształcą 😉. Cieszę się, że spodnie wywołały tyle pozytywnych komentarzy, bo to tylko utwierdziło mnie w moim przekonaniu, że nie ma się co pakować na siłę w rurki, skoro wreszcie nadszedł czas zamiatania szerokimi nogawami po ulicach.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂.

      Polubienie

  14. Kasiu, bardzo dziękuję za informacje dotyczące maszyny. Serdecznie pozdrawiam, Monika

    Polubienie

  15. Świetny zestaw! 🙂 Spodnie są rewelacyjne, od razu widać, że są wygodne i dobrze się w nich czujesz, a wyglądasz rewelacyjne :))) Bluzeczka też jest super, pięknie komponuje się ze spodniami. Brawo Ty! 😀

    Polubienie

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz podzielić się ze mną swoją opinią albo po prostu zostawić po sobie ślad :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s