Kitka z nitką

O chorobcia, coś się kroi!

Sprezentowana kiecuszka

27 komentarzy

Jak już napisałam, przez świętami musiałam porzucić szyciowe plany i oddać się sprawom opiekuńczo-przygotowawczym. W związku z powyższym uszyłam cały jeden prezent w postaci niezbyt skomplikowanej sukienuszki, która oczywiście musiała mi dostarczyć nieco emocji.DSC04459DSC04461

Zaczęło się od tego, że moja sis jakiś czas temu tak potraktowała żelazkiem uszytą przeze mnie, a ofiarowaną jej sukienkę, że zostawiła na niej gustowny i mieniący się odcisk jego stopy. Jej było żal, mi trochę też, ale ja od razu zwietrzyłam okazję. Nie chciałam korzystać z tego samego wykroju, co poprzednim razem, znalazłam więc coś podobnego, czyli mającego fałdki/zakładki/marszczenia z przodu, bo te są zawsze mile widziane. Wyszperałam to w rosyjskiej gazecie Szycie i Krój 7/2013. To chyba to samo co Lady Boutique, ale nie jestem pewna. W każdym razie jak zszyłam, obrzuciłam i przymierzyłam, to się okazało, że jest za szeroko. Z jednej strony przez pachę wpadał wiatr i hulał, deformował zakładki oraz robił garba na plecach, a potem wypadał drugim otworem pasznym. Poprułam, poprawiłam i miałam nadzieję, że będzie dobrze.

Nadzieje okazały się spełnione, natomiast zaliczyłam małego zonka. Ja tu, proszę Was, staram się uszyć coś nowego, zaskoczyć, a dowiaduję się, że obdarowana różnic między jedną a drugą kiecką  nie widzi. Znaczy różnicę w długości zauważyła. Jakby co, to tu jest link do burdowego wykroju poprzedniczki. Takie same? 😉

Advertisements

27 thoughts on “Sprezentowana kiecuszka

  1. Ale fajny materiał, pasuje do tego kroju 🙂 Różnica jest, wiem, bo szyłam tamten model 😉

    Lubię to

  2. bardzo ciekawy materiał i bardzo pasuje do tej sukienki a sukienka bardzo kobieca 🙂

    Lubię to

  3. Bardzo ładna sukienka w ciekawym kolorze i struktura materiału, który bardzo mi się podoba. 🙂

    Lubię to

  4. Urocza 🙂 Urzekł mnie ten guziczek z tyłu 🙂 Modele podobne, ale na pewno nie takie same: inne ramiona, inaczej układające się zakładki…

    Lubię to

  5. Bardzo fajna sukienka! Myslę, że widać różnice! Materiał też jest świetny, podoba mi się jego faktura 😊 lubię takie 😊

    Lubię to

    • Właśnie ze względu na tę fakturę wzięłam ten materiał. Kolor w sumie też przypadł mi do gustu, ale taką strukturę na żywo widziałam pierwszy raz, więc nie mogłam sobie odmówić ;).

      Lubię to

  6. Haha bardzo fajna historia:) mie żeby cieszyło mnie niezauważenie różnic, no ale nie mogłam się powstrzymać:) Oko me dostrzega różnice i proszę przekazać sis nasze komentarze:)

    Lubię to

    • Sis sobie wszystko przeczyta, bo czyta :). W sumie to jej reakcja mnie rozbawiła, bo zdałam sobie sprawę, że w dużej mierze to osoby szyjące zwracają uwagę na takie detale, a pozostała część już niekoniecznie. A poza tym – taki urok mojej siostry :).

      Lubię to

  7. Oj, jak ja lubię takie pęknięcia z tyłu 🙂 Jeszcze nigdy jakoś nie miałam okazji u siebie takiego zastosować, ale może w końcu kiedyś. Co do całokształtu, to trudno mi znaleźć komentarz, bo sukienka tak kompletnie nie moim stylu, że nie wiem, co napisać, hahahah 😀

    Lubię to

    • Pęknięcia są urocze :). W ogóle mi natomiast nie przeszkadza to, że nie wiesz, co napisać na temat całej kiecki, bo gusta w końcu są różniaste i nie każdemu się wszystko musi podobać – taka mądrość ;). Cieszy mnie natomiast to, że mimo tego zostawiasz komentarz. Nie wiem czemu, ale zawsze się uśmiecham, jak coś Twojego czytam :D.

      Lubię to

  8. Cudna kiecka : ) A co do podobieństwa do poprzedniego modelu ? Hm,jakby to ująć ? może tak : taka sama tylko trochę inna ? ; )

    Lubię to

  9. Sukienka bardzo ciekawa, i na pewno na właścicielce prezentuje sie świetnie,podoba mi sie niesamowicie kolor i tkanina 🙂
    Co do obdarowywania prezentami szyciowymi, czasami też mi się to zdarza, ale raczej po obustronnym ustaleniu, własnie żeby uniknąć takich sytuacji, ach te kobiety, nie dogodzisz 😀

    Lubię to

    • Dzięki! Sukienka na szczęście na właścicielce wygląda świetnie, tylko nie udało nam się w tym świątecznym zamieszaniu zrobić zdjęć. Mi też się bardzo ta tkanina spodobała i nie mogłam sobie odmówić jej kupienia.
      Akurat z moją siostrą nie mam najmniejszego problemu, jeżeli chodzi o szycie dla niej i mogę to właściwie robić w ciemno. Jej miłość do zakładek jest tak wielka, że na szczęście nie musiałam martwić się o to, czy się spodoba ;).

      Lubię to

  10. Oszczerstwo, potwarz, kalumnia – i to publicznie! Otóż chciałam rzec, że zauważyłam bardzo wiele różnic. Kolor na przykład 😉 Zresztą, marszczenia, w których od razu się zakochałam, przykuły całą moją uwagę i reszta przestała odgrywać tak duże znaczenie. No i ten guziczek mmm 🙂

    Lubię to

  11. Jaka ona cudna! I ten kolor! I zakładki… Ach!

    Lubię to

  12. Faktycznie chyba sukienka podobna do poprzedniczki, nie każdy ma oko do detali 😛 obie wspaniałe, doskonały fason.

    Lubię to

  13. Rewelacyjna jest ta sukienka!

    Lubię to

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz podzielić się ze mną swoją opinią albo po prostu zostawić po sobie ślad :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s