Kasia Mazurek

Kitka z nitką

Kitka na detoksie

11 Komentarzy

Idąc na kompromisy, czyli rezygnując z jednej sukienki i bluzy (w końcu lato idzie, prawda?), udało mi się w miarę ogarnąć całe to szycie, które zaplanowałam przed wyjazdem na wakacje. Ponieważ produkowałam jak w jakimś amoku, a pogoda nie rozpieszczała, mam do pokazania tylko zdjęcia prostej sukienki. To ta, którą chciałam szyć z materiału w znaczki (mam z niego spódniczkę), a uszyłam ostatecznie z wiskozy z domieszką elastanu, kupioną i wymacaną własnoręcznie. DSC01594

Model opracowałam sobie wcześniej z myślą o znaczkach. Dlatego jest prosty, a jedyną ozdobę stanowi pliska na kształt zapięcia polo. Najpierw pomyślałam, że narysuję sobie wszystko sama, ale ostatecznie wykorzystałam tył modelu 108 z Burdy 4/2013, bo tak sobie leżał w koszulce i czekał na ponowne wykorzystanie.

DSC01258

DSC01253

DSC01592

W tej części, która miała być przodem, pogłębiłam dekolt oraz uszyłam wspomnianą pliskę według wskazówek niezawodnej Kingi. W szwach bocznych umieściłam kieszonki na drobiażdżki. W talii przeleciałam się trzy razy po prostej gumonićmi, żeby się wszystko ładnie i równomiernie marszczyło, a jednocześnie mieściło pod wąziutkim paskiem.

DSC01591

Teraz nadszedł czas, żeby wrzucić na luz, oczyścić umysł i cieszyć się trzema tygodniami pełnymi słońca, wina i pięknych miejsc. To będą także co najmniej trzy tygodnie bez odgłosu terkotania maszyny, fruwających niteczek i szyciowego chaosu, który zwykle mnie otacza. Jak to zniosę? Mam nadzieję, że bez najmniejszego problemu ;).

Zatem arrivederci, adiós, au revoir, do zobaczenia!

DSC01597

Ps. Jak tylko dorwę wi-fi, będę Was odwiedzać.

Reklamy

11 thoughts on “Kitka na detoksie

  1. Sukienka idealna na urlopowe wojaże. Udanego wypoczynku! 🙂

    Polubienie

  2. Kurczę,mam prośbę : odpocznij trochę za mnie : ). Kiecka bardzo mi się podoba i wygląda na ogromnie wygodną : ). Przyjemnej detoksykacji życzę,jestem pewna,że wrócisz z głową pełną nowych inspiracji z tych wakacji : ))) Buziaki : )*

    Polubienie

  3. Sukienka super, na wakacje, na imprezke, wszedzie 🙂
    Miłego urlopowania, ja jeszcze musze troche poczekać, ale jak sie zastanowić, to troche bedzie mi brakowało krawcowania 🙂
    to juz chyba jakaś choroba 🙂

    Polubienie

    • Dzięki! Ja to mam tak, że dopóki mój smyk daje mi tu czadu i co chwilę próbuje dać nogę to nie mam nawet czasu zatęsknić. Ale jestem spokojna – to do mnie przyjdzie. I jak już dostanę z powrotem maszynę w swoje ręce, to się nie oderwę ;).

      Polubienie

  4. Łomatko, pamiętam moje zeszłoroczne wakacje, jak cierpiałam w Chorwacji bez szycia. Wróciliśmy nad ranem, krótka drzemka reanimacyjna i zamiast ogarniać się powyjazdowo od razu odpaliłam maszynę 😉
    Bardzo podoba mi się wzór materiału. Jak tak patrzę na tę Twoją sukienkę, to widzę, że muszę sobie sprawić jakąś wyrazistą kiecę 🙂

    Polubienie

    • Na szczęście nie cierpię – nie mam czasu 😉. Ale kiedy tylko wrócę do domu, zapewne zrobię dokładnie to co Ty. Wszak uzależnienie zobowiązuje 😊. Pozdrawiam słonecznie!

      Polubienie

  5. Prześliczny materiał!! Jako miłośniczka bieli i czerni jestem w stu procentach kupiona! 🙂

    Polubienie

  6. Pingback: Kitka na detoksie | Polskie Rękodzieło

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz podzielić się ze mną swoją opinią albo po prostu zostawić po sobie ślad :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s