Kitka z nitką

O chorobcia, coś się kroi!

Koralowa spódnica z kontrafałdami

8 komentarzy

Albo różowa, łososiowa czy inna jakaś. W każdym razie na spódnicę z kontrafałdami miałam ochotę już od jakiegoś czasu. Miałam też ochotę na uszycie czegoś mało skomplikowanego po żakietowych przebojach. I miałam tylko dwa koralowe zamki błyskawiczne w długościach odpowiednich do spódnic. Zostałam więc przy tej samej tkaninie i niciach, co niewątpliwie ma pewne zalety. Powstała więc taka zwyczajna w gruncie rzeczy spódnica (długość przed kolano). DSC00220

W szwach bocznych, jak zwykle w moim przypadku, umieściłam kieszenie na swoje skarby 😉 W szwie tylnym umościł się zamek błyskawiczny kryty. Za zapięcie służą na razie trzy małe zatrzaski, bo nie miałam ładnych guziczków.

Pasek od wewnętrznej strony oraz dół spódnicy przyszyłam ręcznie. To była najtrudniejsza i najżmudniejsza część pracy 😉 DSC00239 DSC00236

Michu, słysząc, że zamierzam iść w niej do pracy, zażartował, że zimą to się chodzi na buro, a nie w kolorach 🙂

Na koniec jeszcze pokażę Manię całą w koralu. Przyznam jednak, że jak dla mnie to zbyt wiele, noszenie całego zestawu więc raczej mi nie grozi.DSC00233

Advertisements

8 thoughts on “Koralowa spódnica z kontrafałdami

  1. Spódnica jest cudna : ). Kolor koralowy podoba mi się coraz bardziej,tylko na razie nic w tym pięknym kolorze nie mam : (. Ale muszę przekopać swoje zbiory archiwalne materiałów bo chyba coś mi kiedyś w tym kolorku migło ; ). Dzięki Tobie nabieram coraz większego apetytu na powrót do szycia ubrań : ). A Mania prezentuje się w całym kompleciku FANTASTYCZNIE ! Pozdrowionka : ).

    Lubię

    • Dzięki 🙂 No ja właśnie też jakiś czas temu zbzikowałam trochę na punkcie tego koloru i w dodatku wydawało mi się, że jeszcze nic koralowego nie mam. Potem otworzyłam szafę i okazało się, że mam koralową bluzę, top, koszulkę do biegania i jakieś inne szmatki 😉 A teraz mam jeszcze żakiet i spódnicę. I zostało mi trochę materiału na letnie gatki. I jeszcze mam koralowy szyfon na letnią sukienkę. Normalnie cała rafa!

      Lubię

      • No to widzę,że u Ciebie na bogato ; ) bo ja z rafy koralowej to mam tylko kolczyki z koralem co to je od chrzestnego na komunię dostałam,he,he ; ). Buziaki : ) *

        Lubię

  2. piękny kolor i perfekcyjne szycie. podziwiam 🙂

    Lubię

  3. Pingback: Koralowa spódnica z kontrafałdami | Polskie Rękodzieło

  4. Piękna spódnica i przepiękny kolor. Zastanawiam się jak podszyłaś dół, że nic nie widać na prawej stronie?

    Lubię

    • Dziękuję 🙂
      Jeśli chodzi o podszywanie dołu, to zabieram się za to w ten sposób, że najpierw obrzucam dół, potem zaprasowuję zapas i przypinam go kontrolnie szpilkami. Następnie po kawałku odwijam obrzuconą krawędź (tak około 0,5 cm), żeby mieć widok na jej lewą stronę. Szyję luźnym ściegiem w kierunku od prawej do lewej, wkłuwając się tylko po lewej stronie materiału. Od strony zapasu igłę wkłuwam nieco śmielej, od strony spódnicy przyłapuję dosłownie jedną nitkę. Przy grubszym materiale nie jest nawet tak trudno. Tylko dobre światło jest potrzebne. Nie wiem, czy bez obrazków mój opis cokolwiek Ci wyjaśnił, ale jeśli nie, to polecam ten wpis. Właśnie tak to robię 🙂

      Lubię

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz podzielić się ze mną swoją opinią albo po prostu zostawić po sobie ślad :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s