Kitka z nitką

O chorobcia, coś się kroi!

(Przed)świątecznie

3 komentarze

Szyję żakiet, ale że opornie mi idzie i znowu z przebojami, w międzyczasie (wbrew swoim zasadom) oddaję się produkcji ozdób świątecznych. Na choinkę. Na razie do pokoju Misiaka. Ćwiczę umiejętność szycia filcu na jego ozdobach, żeby potem nasze były już na tip top. Wredota jestem, wiem 😉

Nie będzie tego wiele, bo choineczka nieduża. Jak się doda do tego własnoręcznie wypieczone pierniki, kokardki, łańcuch i lampki, to się robi bogato, że ho ho. Próbuję filcu o różnych grubościach. Najbardziej jednak do tego typu zabaw nadają się arkusze o grubości 2 mm. SDC17870

Ozdoby są dwustronne i w trójwymiarze 🙂 Trochę klejone, trochę szyte. Całkiem spodobała mi się ta zabawa. Chłopakom spodobały się nowe „bombki”.

SDC17909Fota z lampą…

SDC17924…i bez.

Ps. Strojąc Rudolfa na choinkę, oddałam się rozważaniom natury ogólnej. Aż dopadła mnie myśl: Nawet renifery to same chłopy! Mikołajowa powinna aktywniej działać na rzecz równouprawnienia w Laponii…

Reklamy

3 thoughts on “(Przed)świątecznie

  1. Świetne ozdoby wyprodukowałaś,Rudolfy-choć jak sama zauważyłaś to same chłopy, to skradły me serce tymi słodkimi mordziakami : ). Jak to dobrze,że nie szedł Ci ten żakiet bo dzięki temu powstały takie cudeńka : ) He,he,przez chwilę wyobraziłam sobie choinkę ubraną w żakiet ; ). Ja dogorywam,padam na twarz-muszę machnąć jeszcze 12 poduszek,od wczoraj chyba nienawidzę poduszek ; ) na hasło poduszka mam obłęd w oczach ; ). Pozdrawiam cieplutko i zazdroszczę Misiakowi takiej superaśnej choinki : ).

    Lubię to

    • A dziękuję, dziękuję. Myślę, że przydała mi się ta odskocznia, bo i z żakietem ruszyłam i jestem już na podszewkowym etapie.
      Poduszki są fajne 🙂 Nie zniechęcaj się. Ja tak miałam z włosami 😀

      Lubię to

      • Hej,wiadomość z ostatniej chwili,dałam radę z tymi poduszkami,pacłam 12 sztuk w jeden dzień : ). Teraz co prawda łażę ze zmęczenia po ścianach ale co tam,w święta się odpocznie ; ). Mam nadzieję,że pokażesz ten żakiet : ). Ja ciucha dla siebie już od ponad roku nie uszyłam a tak strasznie mnie rączki swędzą,żeby coś skroić ; ). Może po świętach coś się uda ; ). Buziaki : )*

        Lubię to

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz podzielić się ze mną swoją opinią albo po prostu zostawić po sobie ślad :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s