Kitka z nitką

O chorobcia, coś się kroi!

Potrzeba matką szycia

Dodaj komentarz

Niebawem jedziemy na wakacje. W związku z tym pomyślałam, że może weźmiemy ze sobą tablet z bajkami, żeby w sytuacji kryzysowej mieć jakiegoś asa w torbie. Tablet jest, etui brak. Jak brak, trzeba uszyć.

Najpierw napaliłam się na wersję prawie elegancką. Chciałam szyć z własnoręcznie pikowanej ekoskóry. Szybko przekonałam się, że bez teflonowej stopki (a myślałam, że to zbytek) ani rusz. Pomysł porzuciłam. Musiałam szybko znaleźć inny, bo chciałam uszyć etui dzisiaj podczas drzemki Młodego.

Skroiłam więc prostokąty z bawełny w kropki, ociepliny i podszewki. Spięłam i zabrałam się za pikowanie. Miały być romby. Zajęłoby mi to za dużo czasu. Zostały skosy. Zszyłam boki, podwinęłam dwukrotnie górny brzeg i przyszyłam.Pomyślałam, że przydałoby się zapięcie. Zrobiłam pętelkę. Znalazłam ogromny guzik. Nie pasował mi. Znalazłam też napę, ale nie miałam pojęcia, jak poskładać do kupy pięć elementów. Znalazłam mniejszy guzik. Misiak się obudził. Przyszyłam. Będzie ok.

Reklamy

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz podzielić się ze mną swoją opinią albo po prostu zostawić po sobie ślad :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s