Kitka z nitką

O chorobcia, coś się kroi!

Frrrrr… Motylek

1 komentarz

Nim skończyłam szyć spódnicę dla koleżanki, moją głowę zaprzątnęła już myśl, że córka mojej przyjaciółki niebawem kończy dwa latka. Jakby nie patrzeć – idealna okazja do uszycia kolejnej poszewki! Jak szybko postanowiłam, tak równie prędko zabrałam się do pracy. Najpierw koncepcja, potem wykonanie. Wykoncypował mi się motyl. Wykonał też 🙂

A to już efekt końcowy – czułki szyłam przy współudziale Misiaka 🙂

Advertisements

One thought on “Frrrrr… Motylek

  1. To dla nas, to dla nas!!! W imieniu PG dziekuje bardzo bardzo!

    Lubię

Będzie mi bardzo miło, jeśli zechcesz podzielić się ze mną swoją opinią albo po prostu zostawić po sobie ślad :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s